Lula da Silva odebrał Nagrodę Lecha Wałęsy.

piątek, 30 września 2011

Były prezydent Brazylii został uhonorowany w dowód uznania za działania na rzecz zmniejszenia nierówności społecznych oraz wzmocnienie na arenie międzynarodowej znaczenia krajów rozwijających się.

Jak przypomniał w trakcie uroczystości Piotr Gulczyński, Prezes Instytutu Lecha Wałęsy, Nagroda ustanowiona została w 2008 roku przez Lecha Wałęsę w podziękowaniu za wsparcie z 1983 roku, kiedy to otrzymał on Pokojową Nagrodę Nobla. Nagroda ma honorować osoby, instytucje lub ruchy społeczne działające na rzecz porozumienia i solidarnej współpracy narodów, wolności i promocji wartości, które stanowiły podstawę ruchu „Solidarność".

Laudację na cześć laureata wygłosił b. premier Jan Krzysztof Bielecki, członek kapituły Nagrody Lecha Wałęsy. List prezydenta Bronisława Komorowskiego przeczytał szef jego kancelarii Jacek Michałowski. Uczestniczący w uroczystości premier Donald Tusk powiedział: "Mamy honor uczcić człowieka, który dla wielu z nas stał się przedłużeniem tego wielkiego marzenia, które nam się spełniło, którego symbolem był i pozostaje Lech Wałęsa. W Polsce, ale też w Europie zwany był na początku swojej wielkiej drogi brazylijskim Lechem Wałęsą." Jak ocenił Lula da Silva i Lech Wałęsa byli dwoma wielkimi przywódcami robotniczymi, którzy uosabiali radykalne nadzieje na poprawę losu milionów ludzi i który zerwali do marszu miliony swoich rodaków.

"Dla mnie to ogromny zaszczyt, że wręczono mi nagrodę. Otrzymałem ją od fundacji, która ma w nazwie nazwisko Lecha Wałęsy - osoby, która prowadziła polskich robotników w czasie ich walki o demokrację" - mówił Lula da Silva, b. prezydent Brazylii.

„Kiedy 30 lat temu spotkaliśmy się, nasza rozmowa była męska. Ja się z panem nie zgadzałem i mówiłem: "my odchodzimy od komunizmu i socjalizmu, a pan idzie w przeciwną stronę, pan chce wprowadzać socjalizm" - mówił b. prezydent Polski. - Wprawdzie pan złagodził trochę swój kierunek, ale inaczej trudno byłoby zostać prezydentem Brazylii, dlatego chciałbym, aby myśliciele zauważyli, że to, co dzisiaj wydaje się dobre i piękne jutro nie musi wcale takie być - ostrzegał Lech Wałęsa.

Na Nagrodę Lecha Wałęsy w 2011 roku składa się czek opiewający na sumę 100 000 USD z przeznaczeniem na wsparcie działalności laureata, dyplom oraz statuetka. Wyłącznym Partnerem Nagrody Lecha Wałęsy jest PKO Bank Polski.

wróć